Menu

Świat w 3de: deFloracja deForestacja deFraudacja

"Zaczynać wciąż od nowa" by Paweł Pełszyński cz.4

paultheboss

" Depresja ogarnia me ciało... Mój umysł nie jest w stanie normalnie pracować... Nie widzę już niczego dobrego w swoim życiu. Nie potrafię się podnieść... Nie chcę... Wszystko co znam i wiem nie ma już żadnego znaczenia. Myślę tylko o tym, jaki samotny jestem. Otoczony ludźmi, a jednak sam. Niezrozumiany... Każda życzliwa mi osoba twierdzi, że mnie rozumie. Że wie, jaki wielki to ból. Doprawdy? Nie wierzę w to... Każdy ma inne spojrzenie na świat i inne podejście do ważnych spraw. Jedni nie przejmują się wcale. Kiedy coś się nie układa, oni po prostu zaciskają zęby i idą naprzód. Inni pozwalają sobie na chwilę rozpaczy, płaczą, próbują się oswoić z sytuacją, która padła ich udziałem. Tym lepiej dla nich. Ale czy ktoś może zrozumieć co ja straciłem? Nie... Bo nikt nigdy nie był w tej sytuacji. Nikt nigdy nie stracił tego, o co tak usilnie zabiegał. Ale tak się mówi: "Rozumiem co przeżywasz". Przykro mi, ale wam nie wierzę...

 

Nasze przeżycia w głównej mierze kształtują to, kim jesteśmy. Wszystkie piękne i podniosłe chwile radości oraz wszystkie dramatyczne, traumatyczne i przykre zdarzenia mają wpływ na nasze postrzeganie świata. Jedni przejmują się mniej, inni bardziej. Mnie pozostał już tylko ból. Skoro nie mogę jej mieć, to nie chcę już tego życia. Skoro przeze mnie już nigdy nie będzie nas, to nie chce być w ogóle...

 

Straciłem tamtego wieczora więcej niż myślałem. Człowiek rzadko kiedy dostrzega jak bardzo ta druga osoba jest mu potrzebna... Dopóki jej nie straci...

 

Wydawało mi się wtedy, że cokolwiek by się nie stało, poradzę sobie z tym bez problemu. W końcu jestem facetem. Jestem twardy. Pewny siebie. Nie pozwalam sobie na chwile słabości. Nie oglądam się za siebie. Nie żałuję raz podjętych decyzji i nie patrzę wstecz. Nie dbam o negatywne rzeczy które mnie spotykają. Zaciskam zęby i ruszam przed siebie. Ale tym razem nie mogę tak zrobić... Nie potrafię. Straciłem więcej niż się spodziewałem. Straciłem jedyną w swoim rodzaju osobę. Z mojej winy nie ma już jej na tym świecie. Morderca... Tylko to słyszę w swojej głowie gdy zamykam oczy. Morderca... To jedyne określenie które do mnie pasuje w tej chwili. Morderca... To ja. Nie wybaczę sobie nigdy tego co zrobiłem. I nie oczekuję że ktokolwiek wybaczy mi to, co zrobię dzisiejszej nocy. Konsekwencja w działaniu... To chyba najlepiej mnie charakteryzowało przez tyle lat. Jeśli coś robisz, zrób to dobrze. Jeśli się uczysz, ucz się pilnie. Jeśli pracujesz, pracuj ciężko. Jeśli trenujesz, trenuj wytrwale. Jeśli popełniasz samobójstwo... Upewnij się, że nikt Ci w tym nie przeszkodzi...

 

Nie oczekuję, że mnie zrozumiecie. Nie oczekuję, że ktokolwiek pomyśli lub wypowie na głos: "Rozumiem, co czuł w tej chwili". Nie chcę, żeby ktokolwiek kłamał... Wiem, że sprawię tym ból. Ale nie widzę już dla siebie żadnych szans. Nie wierzę w nie. I nie wierzę, że jestem przeznaczony do czegoś więcej... Nie przejmujcie się mną i nie myślcie zbyt mocno. Nie warto... Śpijcie spokojnie każdej nocy."

 

CDN...?

© Świat w 3de: deFloracja deForestacja deFraudacja
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci